1 sierpnia 2013

Wypoczęci

Na dobry początek-bociany.
Witam znowu po dłuuugiej przerwie. Na dość długi okres kompletnie zapomniałam o blogu, po prostu zwyczajnie nie miałam o czym pisać. Spokojnie, już wszystko nadrabiam, obiecuję że przeczytam wszystkie wasze zaległe posty.
Wreszcie wróciliśmy, wypoczęci i gotowi na następny rok szkolny. Wróciliśmy z Mazur, myślę że Luna miała najaktywniejszy tydzień w swoim życiu. Mogła do woli szaleć na łąkach, pastwiskach, w rzekach i jeziorach. Pokonała chyba swoje wszystkie lęki, od skakania z niewielkich wysokości do wody po płynięcie w kajaku. Podjęcie decyzji aby zabrać swojego psa na wakacje, na drugi koniec Polski, był genialny.
Płyniemy w stronę kaczek

Luna na rowerku wodnym

-Czy mogę już wejść? Proooszę 
Kolejny raz na rowerku wodnym
Jestem taka zmęczona...
A co dalej? Czas pokaże, jak na razie relaksujemy się promieniami słońca, i nie myślimy o niczym.
Łapka.

6 komentarzy:

  1. Bardzo fajnie spędziłyście czas, świetnie wypoczęłyście, widać w pełni cieszycie się wakacjami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Golden w swoim żywiole - ekstra widok! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Aktywny ten tydzień miałyście ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Super, że tak aktywnie spędziliście ten czas! Cieszymy się też, że wracacie. :)
    Luna jest śliczna!

    Pozdrawiamy.

    OdpowiedzUsuń
  5. hej zostąłaś nominowana na moim blogu :)
    http://paula-zwierzaki.blogspot.com/2013/08/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej :)
    Jestem nowym czytelnikiem i zapewniam Cię, że będę tu zaglądała częściej! ;D
    Blog jest super! Piesek jest piękny *.*
    To fajnie, że pies mógł się wybiegać i wyszaleć. Na pewno była wykończona, ale i tak tydzień nie zapomniany xd

    Zapraszam do mnie; http://zbieranina-wszystkiego.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń